Na ratunek otyłym

Na ratunek otyłym

Chorobami towarzyszącymi otyłości są zapalenia kości oraz stawów, choroby serca oraz jedna z najczęściej występujących, cukrzyca. Nadmiar kilogramów naszego ciała nie tylko obciąża nasz organizm, cierpi również dusza. Osoby borykające się z otyłością bardzo często zapadają na depresje oraz popadają w kompleksy. Choroby, które są bezpośrednio powiązane z otyłością, jak schorzenie serca, cukrzyca, czy nadciśnienie tętnicze, bardzo często są przyczyną zgonu.

Otyłość, to zaraz po paleniu papierosów drugi powód zgonów, których można uniknąć. Jak wynika z badań, odsetek osób, które zmarły wskutek powikłań od otyłości w latach 2000-2010 jest dużo wyższy niż zgonów wywołanych przez raka piersi oraz jelita grubego. Z tego samego raportu wyczytać możemy, że nadmiar kilogramów masy ciała skraca czas życia średnio o 10 lat, to ok. 20%. Bariatria jest nauką, która zajmuje się zaburzeniami masy ciała. W Polsce po raz pierwszy przeprowadzono tego rodzaju operacje w latach 70tych.

W dzisiejszych czasach zabiegi te cieszą się rosnącą popularnością, największym ośrodkiem, który zajmuje się tą specjalnością, jest Bariatria z Łodzi . W Stanach Zjednoczonych tego rodzaju zabiegi są bardzo powszechne, a ich koszt pokrywany jest w pełni przez podstawowe ubezpieczenie zdrowotne. Operacje te cieszą się dużym zainteresowaniem, nie tylko ze względu na ich skuteczność, lecz przede wszystkim z uwagi na ich niewielką uciążliwość dla chorych oraz niewielką liczbę powikłań. Głównym wskaźnikiem przemawiającym za wykonaniem tej operacji jest zbyt wysoki wskaźnik BMI. Jeśli przekracza on 30, pacjentom proponowana jest operacja bariatryczna.

Zabiegi te odradzane są, jednak osobom, które borykają się z zapaleniem przewodu pokarmowego, nowotworami, pacjentom po wielokrotnych operacjach jamy brzusznej oraz owrzodzeniami. Przy leczeniu otyłości stawiać powinniśmy przede wszystkim na kompleksowość działań. Współpracę wielu specjalistów. To nie my jesteśmy od stawiania diagnozy tylko lekarze. Nie leczmy się, więc na własną rękę.”

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *